Szkoła Franciszkanów

Franciszkańska Szkoła Muzyki i Liturgii

Muzyka i liturgia

43627Chcąc zapewnić głębszą formację dla zainteresowanych muzyką liturgiczną: członków chórów, scholi, animatorom muzycznym, kantorom i tym wszystkim którym zależy na pięknie liturgii, postanowiliśmy w 2013 r. utworzyć roczny kurs szkoleniowo – formacyjny w zakresie liturgii i jej nieodłącznego elementu jakim jest muzyka. Nasza szkoła jest częścią Instytutu Studiów Franciszkańskich i funkcjonuje jako jedna z inicjatyw Instytutu.
Wierzymy, że nasz wspólny wysiłek sprawi że uczestnictwo w liturgii będzie świadome i pomoże innym w jej przeżywaniu. Dlatego chcemy się podzielić naszym doświadczeniem odkrywania znaczenia śpiewu w celebracjach liturgicznych, fascynacją historią liturgii i teologii oraz zaprosić do podwyższania umiejętności muzycznych.
Celem Szkoły jest formowanie ludzi świadomych znaczenia liturgii, jej głębi i teologii. Chcemy, aby nasi absolwenci byli ludźmi wtajemniczonymi w obrzędy, znaki, symbole, gesty i postawy liturgiczne – a więc chodzi o doświadczenie żywego Boga, który objawia się w liturgii. Uczestnik kończący roczny kurs posiądzie umiejętności w prowadzeniu scholi, chóru, w animowaniu śpiewu podczas liturgii, będzie znał pieśni w zakresie chorału gregoriańskiego, polifoniczne oraz śpiewy tradycyjne.

Trochę historii

6565Po przyjęciu tamtej liturgii, franciszkanie dostosowywali ją z upływem czasu do własnych potrzeb, komponując nowe księgi, wprowadzając własne teksty i zwyczaje. Dzięki świetnemu sporządzeniu ich ksiąg, papież Mikołaj III w 1278 r. polecił kościołom rzymskim przyjąć liturgię zawartą we franciszkańskich rękopisach. Ponadto, bracia, którzy wędrowali przez całą Europę i zakładali swoje klasztory w centrach miast, przynosili ze sobą własne księgi liturgiczne, śpiewy i zwyczaje. Biskupi widząc dobrze zorganizowaną liturgię niejednokrotnie sami przyjmowali liturgię franciszkańską dla swoich diecezji. I tak liturgia sprawowana w kościołach franciszkanów, stała się liturgią całego Kościoła rzymskiego. Przez całe wieki, bracia uroczyście sprawowali liturgię w swoich kościołach, troszczyli się o wysoki poziom śpiewu, poprzez postanowienia kapituł, tworzenie traktatów muzycznych, organizowanie kapel i chórów. Dowodem tego są zachowane do czasów współczesnych graduały, antyfonarze, mszały, ceremoniały, dzieła muzyczne oraz historie kompozytorów i mistrzów chóru.

Franciszkańska Szkoła Muzyki i Liturgii powstała z inspiracji organizatorów Franciszkańskich Warsztatów Muzyki Liturgicznej

435332Franciszkańska Szkoła Muzyki i Liturgii powstała z inspiracji organizatorów Franciszkańskich Warsztatów Muzyki Liturgicznej, które począwszy od 2003 roku odbywają się przy krakowskim klasztorze. Franciszkańska Szkoła Muzyki i Liturgii wpisuje się w wielkie dziedzictwo i tradycję Zakonu Franciszkanów. Ponadto odpowiada na wezwanie Soboru Watykańskiego II „aby wszyscy wierni byli wdrażani do pełnego, świadomego i czynnego udziału w obrzędach liturgicznych”. Zakon franciszkanów powstał w XIII wieku. W tamtym czasie liturgia była zróżnicowana w całej Europie, św. Franciszek postanowił związać modlitwę liturgiczną Zakonu z tą, która była sprawowana przez samego Papieża i jego urzędników w Kaplicy papieskiej na Lateranie w Rzymie.

1311163870-navigation-1048294_640.jpg

Działanie z nawigacją ogłupia!

Mieszkanie z nawigacją ogłupia! Badania dokonane przez grupę naukowców z Londynu dowiodły, że używanie nawigacji przyczynia się do tego, iż wydajemy nie tylko głowę w terenie, tylko również część neuronów.

Naukowcy z Londynu postanowili przebadać mózg podczas obracania się po mieście z wykorzystaniem GPS w wirtualnej przestrzeni.

Za pomocą rezonansu magnetycznego obserwowano pracę kory przedczołowej, połączonej z rozwijaniem i chceniem decyzji, a także hipokampu, odpowiadającego m.in. za świadomość i myśl przestrzenną.

Z badań wynika, że mózg uczestników reagował wzmożoną energią na całe sytuacje, jak należało podjąć decyzję. Natomiast, gdy kierujący wchodziłem w prostą uliczkę, hipokamp usypiał, bo nie musiał analizować przestrzeni, ani rozwiązywać problemów.

Zdaniem naukowca, który składał eksperymentem, hipokamp i kora przedczołowa otrzymują wielkie wyzwania, jeżeli dany klient doświadcza kłopotów z nawigacją podczas wędrówki po mieście.

Wcześniejsze badania dowodzonego przezeń zespołu udowodniły, że hipokamp taksówkarzy się rozrasta, kiedy zapamiętują plan miasta. Ci, którzy wykorzystywali nawigacji, nie angażowali zasobów poznawczych również nie uczyli się rozkładu ulic.

Gdy jesteśmy urządzenie, które prowadzi nam, jak jechać, te dziedzin mózgu po prostu nie reagują na budowa ulic – badacz. Mózg wyłącza swoje pragnienie tym, co się dzieje dookoła, a wtedy w ostatnim rozrachunku nas ogłupia.

Page 1 of 288

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén